W 37. kolejce La Liga Barcelona pokonała Real Betis 3:1, co oznaczało pożegnalny mecz polskiej gwiazdy Lewandowskiego na Camp Nou. Po meczu Lewandowski i jego żona Ana, również w koszulka FC Barcelona, spacerowali po pustym stadionie Camp Nou, ciesząc się spokojem i wspominając ostatnie cztery lata.

Po rozejściu się tłumów i opuszczeniu trybun, Lewandowski samotnie wrócił na środek boiska. Usiadł na chwilę na trawie w środkowym okręgu, żegnając się z boiskiem, na którym grał przez cztery lata, niezakłócony.

Lewandowski dołączył do Barcelony cztery lata temu, stając się właścicielem koszulka piłkarska z numerem 9. W tym czasie był nie tylko filarem ofensywy drużyny, ale także jednym z liderów w szatni. Teraz kariera polskiego gwiazdora na Camp Nou oficjalnie dobiegła końca.