Po meczu 1/8 finału mistrzostw świata, w którym Portugalia przegrała 0:1 z Hiszpanią tracąc szansę na awans do ćwierćfinału w doliczonym czasie gry doszło do gorącej sytuacji. Starcie między Bernardo Silvą a Rodrim stało się po meczu głośnym tematem.

W końcówce spotkania Bernardo Silva miał szansę na wyrównanie, ale jego strzał głową poszybował tuż nad poprzeczką. Wówczas Rodri ubrany w koszulka Reprezentacja Hiszpanii podszedł do Bernardo, poklepał go po głowie, a następnie z wielką pasją ryknął, wymachując pięścią w geście triumfu. ​​Ten prowokacyjny gest rozgniewał portugalskiego pomocnika, co doprowadziło do słownej wymiany zdań między zawodnikami.

Po meczu Rodri przeprosił za swoje zachowanie. Warto zauważyć, że Rodri i Bernardo Silva przez siedem lat występowali razem w barwach koszulka Manchester City i łączą ich bliskie relacje. Tego lata Bernardo Silva odszedł z Manchesteru City na zasadzie wolnego transferu, by dołączyć do Realu Madryt.